Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Główna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Główna. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 17 grudnia 2013

Domowe pesto

Kolejnym smakiem lata jest pesto. Moim ulubionym jest to z suszonymi pomidorami czyli pesto alla siciliana. Dzisiaj jednak w wersji klasycznej, czyli pesto alla genovese. Ah, jeszcze kiedy to piszę moje dłonie pachną świeżą bazylią, coś pięknego.. ;)

Składniki (na około 1/2 szklanki pesto): -> ja użyłam mniej, bo wyprodukowaną ilość od razu skonsumowałam ;)

• 25 g liści bazylii (1 "doniczka")
• 1/3 małego ząbka czosnku
• 25 g (2 łyżki) orzeszków pinii (zrumienionych na suchej patelni) -> słonecznik czy inne orzeczy również
• 10 g tartego parmezanu
• 70 ml oliwy z oliwek z pierwszego tłoczenia
• sól morska i świeżo zmielony czarny pieprz do smaku

Przygotowanie:Wszystkie składniki utrzeć w moździerzu lub zmiksować blenderem (mają pozostać małe drobinki składników), na koniec doprawiając solą morską i pieprzem.


Domowe suszone pomidory

Ostatnio jednym z moich ulubionych przysmaków stały się suszone pomidory. W zimowy dzień, taki jak dziś sama myśl o nich sprawia mi radość. Nie to, że jestem nienormalna i zacieszam na myśl o słoiku z zaprawą... ale sami pomyślcie w tym słoiczku zamknięte jest lato.. Zioła, pomidory, oliwa. Tak aromatyczne i tak pyszne! Jak wiadomo, te które zrobimy w domu będą smaczniejsze niż te sklepowe, także zachęcam! No i zawsze można dorzucić nieco więcej ziół, nieco więcej kaparów... aj tam, można sobie pofolgować i dorzucić więcej wszystkiego! ;)

Przepis pochodzi z bloga jadłonomia.com
Składniki:
  • 4-5 kg pomidorów lim
    Tu z dodanym serem twarogowym
  • główka czosnku
  • kilkanaście kaparów
  • listki laurowe
  • pieprz i sól
  • olej słonecznikowy i oliwa z oliwek
Przygotowanie:
Pomidory dokładnie umyć, pokroić na połówki i usuwać miąższ z pestkami łyżką. Tak przygotowanie pomidory układać na blasze wyłożonej matą silikonową lub folią aluminiową, posypać solą i świeżo zmielonym czarnym pieprzem. Można układać je ciasno, gdyż znacznie zmniejszą one swoją objętość.
Piekarnik rozgrzać do 50 stopni na termoobiegu i w takiej temperaturze suszyć pomidory przez 4–5 godzin. Po upływie tego czasu piekarnik wyłączyć ale pomidorów nie wyjmować. Można je zostawić nawet na całą noc i pozwolić im się dosuszać, rano uruchamiając piekarnik na kolejną godzinę lub dwie.
Tak ususzone pomidory należy układać w wyparzonych i wcześniej przygotowanych słoikach. Pomidory układać w miarę ciasno, pamiętając jednak, że w kontakcie z ciepłym olejem zwiększą swoją objętość. Do każdego słoika wrzucić także jeden lub dwa ząbki czosnku, dwa kapary i jeden listek laurowy.
W garnku z grubym dnem podgrzać olej słonecznikowy wymieszany z oliwą z oliwek (moje proporcje to 1:1). Olej musi być bardzo gorący, nie powinien się jednak zagotować.
Każdy napełniony pomidorami słoik wypełnić za pomocą chochelki gorącym olejem, następnie mocno zakręcać i szybko odwracać do góry dnem. Tak przygotowane słoiki, po zaasaniu się, można przechowywać przez kilka miesięcy w ciemnej szafce lub w lodówce.


Spóźnione przywitanie

Może trochę poniewczasie, jako że uprzednio napłodziłam już parę notek. Jednak to dopiero teraz mój blog zaczyna mieć oficjalnie ręce i nogi, coś tam porządkuję, więc nie wypada żeby strona główna świeciła pustkami. W takim zatem razie wypada się przywitać!
Hej jestem Zuza, studiuję Dziennikarstwo i Komunikację społeczną w Bydgoszczy i tu też mieszkam prawie od urodzenia, na tyle długo, że uważam się za bydgoszczankę z krwi i kości. Jedną z moich pasji jest kuchnia i to właśnie taki będzie temat tego bloga(jak już zdążyliście zauważyć po 10 poprzednich postach, prawda? ;)) Ah, no i jestem wegetarianką, więc raczej mięsnych przepisów nie uraczycie. Pozdrawiam
Zuz

A to ja we własnej osobie ;)